Historia odkrycia szczepu K12 pokazuje, że za przełomowymi odkryciami naukowymi często stoją osobiste doświadczenia. Tak było w przypadku profesora Johna Tagga, mikrobiologa z Nowej Zelandii, który jako dziecko zmagał się z licznymi problemami zdrowotnymi. Sprawiło to, że w dorosłym życiu zainteresował się mikrobiologią jamy ustnej i gardła. W swoich badaniach skupił się na naturalnym biofilmie bakteryjnym i jego możliwej roli w utrzymaniu równowagi mikrobiologicznej. Doprowadziło go to do jednego z ciekawszych odkryć w obszarze mikrobiomu.

Dlaczego jedni są bardziej odporni, a inni mniej?

Indywidualne różnice w utrzymaniu dobrej kondy mogą wynikać z wielu czynników, takich jak:

  • styl życia;
  • sposób odżywiania;
  • poziom stresu;
  • ilość snu;
  • uwarunkowania genetyczne, które wpływają na reakcję organizmu na czynniki zewnętrzne i wewnętrzne.

Coraz większą uwagę zwraca się jednak na naturalny biofilm bakteryjny. Jest to złożona struktura składająca się z mikroorganizmów, które bytują m.in. w jamie ustnej, gardle i nosie. Tworzą środowisko, które może wpływać na utrzymanie równowagi mikrobiologicznej (https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/15153690/, dostęp online: 17.03.2026). Biofilm nie jest jednak strukturą statyczną. Tworzące go bakterie cały czas konkurują o przestrzeń i składniki odżywcze, ale mogą też wzajemnie się wspierać. W efekcie powstaje środowisko, którego skład zmienia się w zależności od warunków panujących w organizmie.

U części osób biofilm może sprzyjać utrzymaniu równowagi mikrobiologicznej, podczas gdy u innych jego zaburzenia mogą wiązać się z większą podatnością na problemy zdrowotne. Różnice te częściowo tłumaczą, dlaczego jedni są bardziej odporni, a inni nieco mniej. Zrozumienie roli biofilmu bakteryjnego stało się też jednym z istotnych kierunków badań i przyczyniło się do kolejnych odkryć w tym obszarze.

Jak odkryto szczep K12? Badania profesora Johna Tagga

Jednym z ważniejszych odkryć w obszarze mikrobiologii jamy ustnej było poznanie szczepu K12. Za osiągnięciem stoi jednak nie tylko praca naukowa, ale też osobista historia. Profesor John Tagg już jako dziecko przez ponad 10 lat zmagał się z częstymi dolegliwościami ze strony dróg oddechowych, które utrudniały mu codzienne funkcjonowanie. Te doświadczenia sprawiły, że w dorosłym życiu zaczął poszukiwać rozwiązań, które mogłyby wspierać równowagę mikrobiologiczną zarówno u dzieci, jak i dorosłych.

Momentem, który ukierunkował dalsze odkrycia profesora, był wykład na Uniwersytecie w Melbourne. Pojawiła się wówczas koncepcja bakterii działającej w obrębie jamy ustnej, która mogłaby wspierać naturalny biofilm bakteryjny gardła, nosa i ucha.

Podczas badań prowadzonych w Nowej Zelandii analizowano próbki śliny dzieci. W jednej z nich zidentyfikowano chłopca, który wyróżniał się wyjątkową odpornością. Jego biofilm bakteryjny różnił się od pozostałych dzieci, co stało się podstawą do dalszych analiz. W próbce pobranej od dziecka wykryto unikalny szczep bakterii Streptococcus salivarius. Nazwano go K12 – od nazwy szkoły (Kaikorai School), do której uczęszczało dziecko, a także numeru przypisanego mu w badaniu.

Dowiedz się więcej na temat tej niezwykłej historii.

Jak działa szczep Streptococcus salivarius K12?

Szczep Streptococcus salivarius K12 występuje naturalnie u niewielkiego odsetka populacji – szacuje się, że posiada go zaledwie 2% ludzi (https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/26781236/, dostęp online: 17.03.2026). To właśnie dlatego od początku wzbudzał duże zainteresowanie naukowców. Badaczy zainteresował przede wszystkim fakt, że obecność szczepu miała związek z odmiennym składem biofilmu bakteryjnego. Obserwacje stały się punktem wyjścia do dalszych analiz nad jego rolą w środowisku jamy ustnej i gardła.

  • Badania wskazują, że szczep K12 może wytwarzać tzw. bakteriocyny, w tym saliwarycyny. Są to substancje produkowane przez bakterie, które mogą wpływać na wzrost innych drobnoustrojów obecnych w tym samym środowisku (https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/12727383/, dostęp online: 17.03.2026).
  • Dzięki temu Streptococcus salivarius K12 może brać udział w kształtowaniu składu biofilmu bakteryjnego, oddziałując na proporcje między jego składnikami oraz wspierając stabilność tego środowiska (https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/23231486/, dostęp online: 17.03.2026).
  • Warto podkreślić, że działanie tego typu bakterii jest możliwe tylko wtedy, gdy są obecne w danym miejscu. Oznacza to, że istotne znaczenie ma ich zdolność do kolonizacji jamy ustnej i utrzymania się w biofilmie przez określony czas.

Wykorzystanie szczepu K12 w formule Bactoblis®

Samo poznanie właściwości szczepu K12 nie pozwalało na jego praktyczne zastosowanie. Konieczne było opracowanie rozwiązania, które umożliwiłoby jego stabilne wykorzystanie w jamie ustnej oraz zachowanie jego cech.

  • Efektem prac stała się formuła Bactoblis®, stworzona tak, aby umożliwić kolonizację szczepu Streptococcus salivarius K12 w jamie ustnej.
  • Dzięki temu szczep może zasiedlać naturalny biofilm bakteryjny i współtworzyć jego środowisko w obrębie jamy ustnej, gardła oraz nosa.

Kolonizacja biofilmu bakteryjnego wymaga czasu i regularności. Z tego względu szczep Streptococcus salivarius K12 w formule Bactoblis® należy przyjmować przez okres minimum 3 miesięcy. Po tym okresie warto zrobić przerwę na 2 – 3 miesiące, a następnie powtórzyć 3-miesięczny schemat przyjmowania dla utrzymania efektów (https://pmc.ncbi.nlm.nih.gov/articles/PMC10139097/, dostęp online: 17.03.2026).

Dlaczego sposób podania ma znaczenie dla kolonizacji szczepu K12?

W badaniach zwraca się uwagę nie tylko na sam szczep, ale również na sposób jego podania. W przypadku formuły Bactoblis® zastosowano rozwiązanie, które umożliwia stopniowe uwalnianie bakterii w jamie ustnej, co zwiększa ich kontakt z błoną śluzową. Taka forma:

  • może sprzyjać dłuższemu utrzymaniu bakterii w środowisku jamy ustnej i zwiększa szansę ich kolonizacji biofilmu bakteryjnego;
  • umożliwia lepszy kontakt szczepu K12 z istniejącą mikrobiotą, co może mieć znaczenie dla jego integracji z biofilmem;
  • podkreśla znaczenie regularnego stosowania przez określony czas, ponieważ kolonizacja biofilmu nie zachodzi natychmiast.

Historia odkrycia szczepu K12 – podsumowanie

Odkrycie szczepu Streptococcus salivarius K12 przez profesora Johna Tagga wpisuje się w zmianę podejścia do zdrowia, w której coraz większą rolę przypisuje się mikrobiomowi. Pokazuje to, że bakterie obecne w biofilmie nie są przypadkowe, lecz mogą współtworzyć złożony i dynamiczny ekosystem. Lepsze zrozumienie ich roli sprawia, że coraz częściej mówi się o wspieraniu naturalnej równowagi mikrobiologicznej.

 

 

Bibliografia

 

  1. Begic G., Badovinac I., Karleusa L., Kralik K., Peloza O., Kuis D., Gobin I., Streptococcus salivarius as an Important Factor in Dental Biofilm Homeostasis: Influence on Streptococcus mutans and Aggregatibacter actinomycetemcomitans in Mixed Biofilm, https://pmc.ncbi.nlm.nih.gov/articles/PMC10139097, [dostęp online: 17.03.2026].
  2. Burton J., Chilcott C., Wescombe P., Tagg J., Extended Safety Data for the Oral Cavity Probiotic Streptococcus salivarius K12, https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/26781236, [dostęp online: 17.03.2026].
  3. Marsh P., Dental plaque as a microbial biofilm, https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/15153690, [dostęp online: 17.03.2026].
  4. Tagg J., Dierksen K., Bacterial replacement therapy: adapting 'germ warfare’ to infection prevention, https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/12727383, [dostęp online: 17.03.2026].
  5. Wescombe P., Hale J., Heng N., Tagg J., Dental plaque as a microbial biofilm, https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/23231486, [dostęp online: 17.03.2026].

Nasze produkty

Dla niemowląt

Dla dzieci
przedszkolnych

Dla dzieci szkolnych

Dla dorosłych